Pałac Wielkiego Mistrza w Valletcie należy do najważniejszych zespołów architektoniczno-artystycznych Malty. Wśród licznych elementów rzeźbiarskich, które kształtują jego reprezentacyjny charakter, ważne miejsce zajmuje monumentalny posąg Neptuna, znajdujący się na mniejszym z dwóch dziedzińców pałacowych, dziś powszechnie określanym jako Dziedziniec Neptuna. Rzeźba ta stanowi nie tylko wybitne dzieło sztuki manieryzmu, lecz także nośnik treści ideowych związanych z morzem, władzą i prestiżem Zakonu.
Posąg Neptuna, Pałac Wielkiego Mistrza w Valletcie, fot. Marek Sikorski
Brązowy posąg powstał około 1615 roku i jest tradycyjnie przypisywany Giambologni (Jeanowi de Boulogne), jednemu z najwybitniejszych rzeźbiarzy późnego renesansu i manieryzmu. Współcześni badacze skłaniają się jednak ku tezie, że dzieło zostało wykonane w jego florenckim warsztacie, prawdopodobnie przez Pietro Taccę.
Rzeźba pierwotnie nie była przeznaczona do przestrzeni pałacowej. Stanowiła centralny element Fontanny Bontadiniego, usytuowanej przy nabrzeżu Ta’ Liesse w Wielkim Porcie. Jej fundatorem był wielki mistrz Alof de Wignacourt (1547 - -1622) , który zlecił budowę fontanny dla upamiętnienia ukończenia monumentalnego akweduktu doprowadzającego świeżą wodę do Valletty – jednego z największych osiągnięć inżynieryjnych Malty początku XVII wieku.
W 1858 roku, z inicjatywy brytyjskiego gubernatora Johna Gasparda Le Marchanta, posąg przeniesiono do dolnego dziedzińca Pałacu Wielkiego Mistrza, gdzie funkcjonuje do dziś jako autonomiczne dzieło rzeźbiarskie. Zmiana kontekstu przestrzennego wpłynęła na sposób jego odbioru – z elementu użytkowo-dekoracyjnego fontanny stał się symbolem historycznej ciągłości i morskiego dziedzictwa wyspy.
Pod względem formalnym rzeźba reprezentuje dojrzały manieryzm. Dynamiczna, skręcona poza ciała, wyraźnie zaznaczona muskulatura oraz wyrafinowane opracowanie anatomii nawiązują do klasycznych wzorców antycznych, przefiltrowanych przez estetykę florenckiej szkoły rzeźby. Postać Neptuna ukazana została jako potężny, nagi mężczyzna, dzierżący w dłoni trójząb – atrybut władzy nad żywiołem morskim. U jego stóp znajduje się tarcza z herbem wielkiego mistrza Alofa de Wignacourta. Ten element jednoznacznie personalizuje dzieło i podkreśla rolę fundatora.
Postać Neptuna miała na Malcie szczególne znaczenie, choć to była wyspa w rękach ultrakatolickiego zakonu czasów kontrreformacji , to pozwalano tu na antyczne , czyli pogańskie przedstawienie. Sztuka sakralna czasów nowożytnych jednakże dopuszczała przedstawienia antyczne, nawet w przestrzeni religijnej, jednakże z zastrzeżeniem, aby owe nie zaistniały w obszarze kościelnym. Neptun jako bóg i władca morza symbolizował dominację zakonu Maltańskiego nad wodami Morza Śródziemnego. To doskonale wpisywało się w ideologię Zakonu św. Jana, którego potęga opierała się na flocie i kontroli szlaków morskich. Rzeźba stanowiła wizualną manifestację siły militarnej, politycznej i ekonomicznej zakonu, a także jego roli jako obrońcy chrześcijaństwa przed zagrożeniem osmańskim i piractwem.
Interesującym aspektem interpretacyjnym jest teoria, według której posąg nie przedstawia wyłącznie mitologicznego boga, lecz jest w istocie idealizowanym wizerunkiem genueńskiego słynnego admirała Andrei Dorii (1466 - 1520) - pogromcy Turków, ukazanego tu w postaci rzeźby Neptuna. Tego rodzaju zabieg był popularny w sztuce renesansu i wczesnego baroku, służąc gloryfikacji wybitnych postaci historycznych poprzez utożsamienie ich z bóstwami antycznymi. Jeśli hipoteza ta jest trafna, rzeźba zyskuje dodatkowy wymiar propagandowy, łącząc mitologię z realną historią potęgi morskiej basenu Morza Śródziemnego. Sugestia ta ma swoja podstawę w fakcie, że admirała Doria przedstawiono już kiedyś w jednym z portretów jako Nieputna np. (portret "Andrea Doria jako Neptun ", namalowany przez Agnolo Bronzino) .

Związek Andrei Dorii z Zakonem Maltańskim był podstawą strategii na Morzu Śródziemnym przeciw Turkom. Jako naczelny dowódca floty cesarza Karola V, nie tylko wspierał rycerzy militarnie (m.in. pod Tunisem czy Algierem), ale odegrał kluczową rolę w osadzeniu ich na Malcie w 1530 roku. Dla Zakonu Doria był kimś więcej niż sojusznikiem – był gwarantem bezpieczeństwa i mentorem w morskiej sztuce wojennej.
Jednakże przyglądając się bliżej tej rzeźbie, szczególnie twarzy Neptuna, zauważamy coś ciekawego. Wystarczy ją porównać do twarzy Wielkiego Mistrza Alofa de Wignacourta z portretu malowanego przez Caravaggia, aby stwierdzić, że to właśnie Neptun ją przedstawia. Tę identyczność podkreśla herb Wielkiego Mistrza u stóp Neptuna - to jakby znak tożsamości. Dziwne to, bo jakże nietypowe dla surowych w obyczajach zakonników, żeby ich mistrza przedstawiono jako nagiego boga antycznego, ale de Wignacourt znany był z dziwactw, np. otaczał się paziami, co nie było mile widziane wśród zakonników, a nawet kazał portretować się z młodymi chłopcami.
Portret Wielkiego Mistrza Portret Alofa de Wignacourta, mal. Caravaggio, domena publiczna:
Posąg Neptuna w Pałacu Wielkiego Mistrza pozostaje dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł rzeźbiarskich Malty. Jako obiekt o złożonej historii, bogatej symbolice i wysokiej wartości artystycznej stanowi doskonały przykład tego, jak sztuka monumentalna służyła budowaniu prestiżu władzy oraz wizualnemu definiowaniu tożsamości wyspiarskiego państwa opartego na morzu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz